O 18:00 był szczyt komunikacyjny.
Ulice były pełne samochodów, choć zaułek ClearWater nie był zatłoczony, tylko pełen ludzi swobodnie rozmawiających.
– Słyszałaś?
– Słyszałaś co?
– Aresztowali lekarza z dużego szpitala po drugiej stronie ulicy.
– Ach, to znowu rodzina Adlerów narobiła kłopotów – skomentowała Emma, która właśnie wróciła z zakupów warzyw. – Myślę, że ostatnim razem specjalnie przysz
















