"Ta osoba?" Amelia wyłapała kluczowe słowo w jego zdaniu. "Czy to nie jest młody pan z rodziny Cromwellów?"
Manager Monroe nie odważył się ujawnić prawdziwej tożsamości Carla. Zająknął się: "No tak... to daleki krewny, ale nie nosi nazwiska Cromwell."
Amelia spuściła wzrok i wrzuciła do ust cukierek owocowy, uśmiechając się lekko. "Myślałam, że Manager Monroe będzie się upierał, że ten starzec w ś
















