Jego głęboki śmiech brzmi seksownie jak diabli, a dotyk jego palców na moim biodrze i kutas wbijający się w mój tyłek doprowadzają mnie do szaleństwa. Nie mogę się powstrzymać i wyginam plecy w łuk, kręcąc tyłkiem prosto na niego. Teraz moja kolej na uśmiech, gdy słyszę jego jęk i czuję, jak jego palce zaciskają się na mnie mocniej.
– Co jest, Josh? Nie podoba ci się, kiedy to ja się z tobą drażni
















