W sypialni znajduję letnią sukienkę, białą w różowe kwiaty. Jest krótka i zalotna, a Shane nie kłopotał się wpisaniem bielizny na listę. Pewnie dlatego, że biała para była jedyną, którą tu zostawiłam, i postanowił ją zatrzymać.
Sprawdzam swój wygląd w lustrze. To kolejna sukienka, którą nosiłam jako narzutkę na strój kąpielowy; trójkątne miseczki odsłaniają sporo krągłości moich piersi, a długość
















