Uśmiecha się i przyciska główkę kutasa do mojej ciasnej, wygolonej pizdy. – Myślisz, że dasz radę to znieść, mała dziewico?
– Tak – jęczę, mocno szczypiąc się w sutki. – Dam radę. Rozszerz szeroko swojego małego zwierzaczka i wypełnij mnie swoim nasieniem – błagam, kołysząc biodrami i rozkładając uda jeszcze szerzej.
– Kurwa – warczy, chwytając mnie za biodra i wsuwając we mnie żołądź, pokonując n
















