~Frey~
Byłam w trakcie sprzątania domu, kiedy mój telefon zasygnalizował nadejście wiadomości.
Nieznany numer: Lunch? Babskie wyjście. Bez dyskusji.
Zmarszczyłam brwi. Czy to kolejna forma oszustwa? Nie dostawałam takich wiadomości, bo nie miałam żadnych przyjaciół ani nikogo, kto zaprosiłby mnie na randkę czy babskie wyjście.
Mój werdykt? Taa, na stówę naciągacze.
Zignorowałam to i dalej zamiatał














