~Frey~
Przez cały dzień działałam jak na autopilocie, zastanawiając się, czy Vaughn tylko się ze mną bawi, czy naprawdę idziemy dziś na randkę. To musiało się w końcu stać, wiedziałam o tym, ale nigdy nie sądziłam, że nastąpi tak szybko. Nie mam nawet na siebie nic ładnego do ubrania.
Daphne była na tyle miła, że fatygowała się aż do posiadłości, żeby pomóc mi się przygotować. Kiedy robiła mi maki














