~Frey~
Dech więźnie mi w gardle, gdy Vaughn uśmiecha się do mnie z góry. Spodobało mu się to, co usłyszał. Bardzo mu się to spodobało.
Poczułam to w jego dotyku, gdy ujął moją twarz, mając ciepłe kciuki na moich policzkach, muskające skórę tuż pod oczami. Jego wzrok błądził po mojej twarzy, zapamiętując wszystko, na co teraz patrzył. Im więcej takich chwil ze sobą dzieliliśmy, tym bardziej się do
















