~Frey~
Wzrok Griffina spoczął na moim ramieniu, na którym wygodnie spoczywała dłoń Vaughna. Nozdrza mu zadrżały, a dłonie u boku zacisnęły się w pięści. Był jak wulkan czekający na wybuch. Z kolei Blair wyglądała, jakby miotała się między ekscytacją z zobaczenia Vaughna z bliska a burzliwą rozmową, którą z nami prowadziła przed jego przejściem. Ewidentnie była fanką Vaughna i nie potrafiła zdecydo
















