~Frey~
Zanim Daphne skończyła relacjonować to, co wydarzyło się na konferencji prasowej, moje myśli odpłynęły już bardzo daleko. Słyszałam, co mówiła potem, ale nic do mnie nie docierało. Jej słowa wisiały w powietrzu jak echo obcokrajowca mówiącego w swoim języku, po czym przelatywały mi tuż obok uszu.
To było tak, jakby czas dla mnie stanął. Rozmowa między Daphne a Vaughnem trwała, ale nic z nie
















