~Vaughn~
Kolacja minęła błyskawicznie, jak lekki powiew wiatru. Było gładko i spokojnie, a ja zupełnie zapomniałem o liczeniu kalorii. To nie była kwestia jedzenia. Jadłem tu już wcześniej i wiedziałem na pewno, że smakuje tak samo. To nie był też widok, bo już wcześniej zabierałem tu chłopaków na nocne drinki. I na pewno nie była to pogoda. Dziś wieczorem było całkiem ciepło.
To przez moją partne














