~Frey~
Na samą wzmiankę tych dwóch słów, ziemia pod moimi stopami się zachwiała, a wszystko dookoła zaczęło wirować. Drobne włoski na mojej skórze zjeżyły się, gdy ogarnęły mnie dreszcze, a w uszach usłyszałam ścieżkę dźwiękową z horroru. Przerażenie stawało się coraz głośniejsze, jakby ktoś, kto na nas polował, był coraz bliżej.
Nic dziwnego, że policzki mamy stały się białe jak czysta kartka pap
















