~Vaughn~
Słowo „osłupiały” nie znajdowało się w moim słowniku, ale najlepiej opisywało to, co teraz czułem. Byłem niezmiernie zdumiony tym, co przed chwilą wyrzekła Frey, więc stałem tam sztywny jak słup, wpatrując się w nią z góry, gdy przygryzała swoje opuchnięte wargi.
Czy ja ją dobrze usłyszałem? Czy to był tylko wytwór mojej wyobraźni? Ale czerwony rumieniec na policzkach Frey stawał się cora














