EVELINA VANCE
Mrugnęła oczami, słysząc jego słowa. To była ostatnia rzecz, jakiej spodziewałam się po nim usłyszeć. Zmrużyłam oczy, by upewnić się, że to nie moja wyobraźnia. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby tak było.
— Evelino? — zawołał mnie, podchodząc bliżej mojego biurka.
Po raz kolejny Caspian odebrał mi mowę. Przeprosił i nazwał mnie po imieniu.
Spojrzałam w stronę okna, sprawdzając, czy ś
















