EVELINA
Przeglądałam notatki, gdy usłyszałam dzwonek do drzwi. Zdezorientowana, podeszłam do nich, a serce waliło mi w piersi jak młotem. Nie rozumiałam, dlaczego tak się czuję. Może to przez te spojrzenia, które czułam na plecach, gdy godzinę temu wchodziłam do budynku. Miałam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje, ale kiedy się odwróciłam, nikogo nie było. Jedyną osobą był ochroniarz, ale on nawet na
















