Wyszłam z biura po załatwieniu spraw. Skoro nie chcieli mnie na miejscu, musiałam zabrać laptopa, by móc pracować z domu. W ten sposób nie zaniedbałabym innych obowiązków, zajmując się jednocześnie braćmi.
Droga do domu była niekomfortowa. Dildo wciąż napierało, wywołując dreszcze na całym ciele, gdy tylko uderzało w konkretny punkt. Chciałam się go pozbyć, wyrzucić do rowu, ale przypomniałam sobi
















