EVELINA
– Skąd wiedzieliście, że zrobili mi zastrzyk? – zapytałam, mrużąc oczy i patrząc na nich z góry.
– My… – Caspian przełknął ślinę. – Poszliśmy szukać Malakora, kiedy spałaś. Tak znaleźliśmy to. – Wyjął z kieszeni dwie strzykawki i mi je pokazał. – Byliśmy zaniepokojeni, więc pędziliśmy do domu.
– Jak się teraz czujesz? – zapytał Killian, podchodząc do mnie z wciąż wymalowaną na twarzy trosk
















