„Nie oprowadzisz nas?” zapytał Caspian, podnosząc wzrok, gdy odstawiał w do połowy opróżnioną butelkę z powrotem na stół.
Przełknęłam ślinę, patrząc wszędzie, byle nie na nich. Nie wiedziałam, jak zareagować na jego słowa. „Ja… To…”
„Dlaczego się denerwujesz, Evelino? Nie chcesz nas w swoim domu?” zapytał, a jego twarz ściągnęła się w wyrazie niezadowolenia.
„To nie tak…” Pokręciłam głową i spojrz
















