EVELINA
Nie potrafię powiedzieć, kiedy zasnęłam, ale kiedy się obudziłam, czułam się inaczej. Lekko. Dziwnie. Moje ciało wydawało się tak, jakby w ogóle nie należało do mnie. Musiałam siedzieć nieruchomo przez dłuższą chwilę, zanim przypomniałam sobie, gdzie jestem i dlaczego znalazłam się w tym miejscu zamiast we własnym domu.
"Pieprzyć tego faceta" – warknęłam ochrypłym głosem. Gardło bolało mni
















