EVELINA VANCE
Ostry skurcz w podbrzuszu sprawił, że gwałtownie usiadłam na łóżku. Moje usta rozchyliły się w niemym krzyku, gdy opadłam z powrotem na materac, jęcząc z powodu przeszywającego bólu. Krzywiąc się z bólu, ciężko oddychałam, wpatrując się w sufit i mrugając gwałtownie, gdy dotarło do mnie, gdzie jestem. Nie było wątpliwości. Spędziłam w tym pokoju całe miesiące, nie wiedząc, gdzie się
















