KILLIAN
Wpatrywałem się w drzwi, marszcząc brwi, po czym przeniosłem uwagę na Caspiana. "Jak myślisz, dlaczego jest wkurzona?"
"Nie mam pojęcia." D'Avenant wzruszył ramionami, pokazując, jak bardzo czuje się bezradny. "Być może uważa, że nie ufamy jej osądowi. Myśli, że traktujemy ją jak dziecko."
"Ale czy tak jest?"
Na moje pytanie odwrócił się gwałtownie, mrużąc oczy, aż zamieniły się w wąskie s
















