POV: Elena Vázquez.
Powoli wchodzę na środek ogromnego łóżka, naciągając pod samą brodę ciężką, jedwabną kołdrę. Żołądek mi się przewraca, zaciskając w bolesne węzły mdłego, paraliżującego przerażenia. Sam ciężar tej rzeczywistości mnie przytłacza. Jestem uwięziona, wciągnięta z krzykiem i szamotaniną w duszące głębiny tego niebezpiecznego, mafijnego życia, i nie ma stąd wyjścia. Szok minionej god
















