Elena Vázquez
Czerpie przyjemność z torturowania mnie.
Tak! Nie ma innego słowa na to, co on mi teraz robi, jak tylko tortury. Wydaję z siebie głośny, sfrustrowany krzyk, przygryzając wargę, by powstrzymać się od jęczenia.
Tym razem rozsmarowuje kciuk na moim przemoczonym wnętrzu, masując opuszkiem moją pulsującą łechtaczkę.
„Jeśli tego chcesz, błagaj” – mruczy, co przyprawia mnie o dreszcz na krę
















