Elena Vázquez
Vittorio wypuszcza drżący oddech. – Muszę po prostu udowodnić twojemu bratu, że się myli.
Obróciłam głowę w stronę sufitu i przytuliłam poduszkę do piersi.
– Kiedy powiedziałem, że jesteś moja, Eleno, mówiłem poważnie – kontynuował.
Na jego słowa w moim brzuchu tańczą motyle. – Myślę, że będziesz musiał mi o tym przypomnieć. – droczę się.
Odpowiada mi cichym śmiechem. – Wkrótce do ci
















