Vittorio Del Carlo
Z całych sił staram się ignorować pulsowanie w ramieniu. Diego odchrząkuje, a ja przenoszę na niego uwagę. Opiera się na krześle, kręcąc głową.
– Dlaczego ona? Obaj wiemy, że umowa z moim ojcem jest nieaktualna. – Jego nos marszczy się w moim kierunku.
Przenoszę wzrok na Elenę, która drży z niepokoju.
Gdy nic nie mówię, Diego skupia uwagę na Elenie. – Mówiłem ci, żebyś trzymała
















