Elena Vázquez
Patrzyłam, jak Diego chwyta swoją kurtkę z wieszaka i wsuwa w nią ręce, po czym macha mi na pożegnanie. Zaśmiałam się cicho i spojrzałam na ekran laptopa, próbując zmusić się do nauki.
Po około dwudziestu minutach wzięłam głęboki wdech. Przejechałam dłońmi po twarzy i jęknęłam, czując ból głowy rodzący się między brwiami. Odwróciłam się, by poszukać Amali, ale nigdzie jej nie było wi
















