Ubrany w doskonale skrojony garnitur i siedzący prosto, Antonio przez cały czas nie spuszczał wzroku z Amalii.
W odróżnieniu od jego łagodnego spojrzenia z wczoraj, dzisiejsze oczy Antonia były napastliwe.
Spotykając wzrok Antonia, Amalia poczuła się nieco zażenowana.
Zastanawiała się, 'dlaczego ten facet tak na nią patrzy'.
Podświadomie odwróciła wzrok, by znaleźć stolik 65.
Gdy się odwróciła, po
















