Gdy Antonio zobaczył osłupienie Amalii, w jego oczach pojawił się promienny uśmiech.
– Amalio, musisz to zapamiętać. Nie znamy się zbyt dobrze, ale jesteśmy mężem i żoną. W odróżnieniu od zwykłych par, najpierw wzięliśmy ślub, a teraz próbujemy się dogadać, ale cel jest ten sam.
Antonio był tak elokwentny, że potrafił jasno wyrazić swoje myśli jednym krótkim zdaniem.
Podał Amalii kolejną krewetkę.
















