Aleeza była tak wściekła, że w ogóle nad sobą nie panowała.
– Otwieraj drzwi! Każe ci otworzyć drzwi! Ty bękarcie, otwieraj drzwi!
Słowo bękart brzmiało dla Harleya bardzo ostro.
Jeśli naprawdę się nad tym zastanowić, to Aleeza była tą, która pojawiła się później!
Gdyby Aleeza się nie pojawiła, nie rozstałby się ze swoją pierwszą miłością.
– Nie masz już dość? Aleeza, spójrz, jak teraz wyglądasz!
















