Zgodnie z przewidywaniami, na nagraniu wideo Amalia zobaczyła skradającego się mężczyznę w czapce z daszkiem.
Ponieważ miejsce składowania rekwizytów znajdowało się w martwym punkcie, widziała tylko, że przebywał tam przez długi czas, ale nie widziała jego twarzy. Nie mogła też dostrzec, przy czym majstrował.
„Pani Robertson, proszę spojrzeć na jego sylwetkę. Zna go pani?”
Amalia pokręciła głową.
















