Amalia była w szoku. Nie spodziewała się, że Antonio to powie.
– Panie Hussain! Pan... – Amalia wpatrywała się w Antonia.
Antonio wyglądał na niewinnego i spokojnego. – Co ze mną nie tak?
– Jest pan bezwstydny – powiedziała Amalia z gniewnym wyrazem twarzy.
Patrząc na jej gniewne spojrzenie, Antonio pomyślał, że jest taka urocza.
– Co zrobiłem? Nie jestem bezwstydny. Amalio, twoje uszy są takie cz
















