Amalia właśnie skończyła brać prysznic, a jej włosy wciąż ociekały wodą.
Zamiast owinąć się porządnie ręcznikiem kąpielowym, narzuciła go niedbale na ciało i przechyliła głowę na bok, osuszając ręcznikiem mokre włosy.
Przez te kilka dni, gdy Antonio nie było w domu, Amalia starała się nie pozwalać myślom błądzić i była zajęta porządkowaniem oraz pisaniem scenariuszy.
Dziś wieczorem miała taką wenę
















