Amalia przyszła tu dzisiaj, by kupić prezenty dla Rosalie i rodziców Antonia.
Chociaż Antonio powiedział, że przygotował już podarunki, Amalia wciąż czuła się niekomfortowo, idąc tam z pustymi rękami.
Amalia nawet nie zastanawiała się, czy rodzina Hussainów ją zaakceptuje, ponieważ skoro Antonio zamierzał ją tam zabrać, musiał już wszystko załatwić.
Po prostu robiła krok po kroku i wszystko miało
















