Clara
Dwa dni później
Czego się nie spodziewałam, to tego, że powrót Desmonda do jego zamku zajmie dwa dni. Jak mogę w pełni wierzyć w jego niewinność, skoro alibi, jakoby odwiedził wuja, a nie mnie zdradził, nie trzyma się kupy? Nie mogę przejść nad tym do porządku dziennego bez innej kobiety o imieniu Celia, która wypala moje neurony.
Staram się nie wyobrażać sobie, jak śpi w jednym łóżku z Celi
















