Vivienne
Kiedy podkradłam się do wilka, który agresywnie koncentrował się na Desmondzie w jaskini, zauważyłam, że nie był on sam. Ku mojej radości, była z nim kobieta, na której tak bardzo pragnęłam się zemścić.
Mocno ściskałam muszkiet, choć trzęsły mi się ręce, co uwidaczniało moje załamanie nerwowe, ponieważ wiedziałam, że jeden jedyny strzał to wszystko, co stoi między mną a moim celem. W tej
















