Clara
Udało mi się wytrwać przy moim kontrakcie małżeńskim z Desmondem aż do dnia zaręczyn. Gdyby ten mężczyzna naprawdę zmienił swoje niestosowne zachowanie, musiałby mi to udowodnić właśnie tego wieczoru, pośród tak wielu zaproszonych gości.
Kiedy Nora zakryła dłońmi usta, podziwiając swoje nowe ja w lustrze w mojej sypialni, poczułam spełnienie i radość z tego, że mogłam dać jej przedsmak bycia
















