Clara
Migoczące światło świec rzucało długie, tańczące cienie na ciężkie, aksamitne zasłony w naszej sypialni. Za oknami wieczorna pogoda ochłodziła się, sprawiając, że temperatura wewnątrz pokoju była zaskakująco przyjemna. Tworzyło to ostry, cichy kontrast dla płonącego ognia krążącego w moich żyłach. Ciszę w pokoju przerywały jedynie moje rwane hausty powietrza i utrzymujące się echo jego zwier
















