Clara
Kiedy usłyszałam imię tej kobiety ponownie w tak krótkim czasie, poczułam drżenie ciała, a w mojej piersi narosło uczucie lęku. To było tak, jakby nic z tamtego dnia nie zostało zapomniane, nawet groźba, którą rzuciła w moją stronę; groźba pozostająca w moim umyśle ostra jak brzytwa.
Mallory była dość stanowcza, gdy powiedziała, że jeszcze się spotkamy, ale nigdy nie przypuszczałam, że to po
















