Desmond
Vivienne była delikatnie wtulona w moje silne ramiona, gdy weszliśmy do sali, a ja szybko przyciągnąłem ciekawskie spojrzenia obecnych. Zauważając szepty zaskoczenia rozchodzące się po pomieszczeniu, poprosiłem Kaelena, aby poinformował ich, że zaręczyny dobiegły końca i że wszyscy mogą swobodnie odejść.
Przechodząc przez salę, zauważyłem, że mój wuj stał obok Celii, co wydało mi się bardz
















