Clara
Książę spojrzał na mnie tymi wyrazistymi, przestraszonymi oczami, pobudzając moje serce do snucia w myślach jeszcze większej liczby teorii, na pewno myśleliście to samo co ja. I tak stał przede mną przez kilka sekund, po prostu napawając się tym, jaka będzie moja reakcja. O czym myślał ten człowiek, spacerując wokół w oczekiwaniu na mój komentarz? Wiedziałam, że spodziewa się bardziej dramat
















