Tammy zawahała się. "Urodziny? Ja... nie sądzę, żebym dała radę przyjść!"
W końcu byli starymi znajomymi z klasy. Nie widzieli się od dawna i nagłe dołączenie do nich byłoby niezręczne.
"Ach, nie bądź obca! No weź! Dopiero co wróciłaś. Powinnaś trochę się socjalizować. Umawiamy się. Daj mi swój numer telefonu, zadzwonię później." Sarah podała jej telefon.
Tammy nie mogła odmówić jej uprzejmości
















