"Ta wysokość jest w sam raz. Wygląda na to, że podjęłaś decyzję," powiedział Robert głosem, który był nieodgadniony i groźny.
Tammy zadrżała. Była tak blisko czarnej klamry od paska Roberta, równie czarnej jak jego spodnie. Luksusowy materiał spodni nie mógł powstrzymać ciepła, które od niego biło. Paliło ją w twarz.
Twarz Tammy płonęła.
"Nie!" powiedziała Tammy, odpychając Roberta. Wtedy on co
















