Tammy nie odważyła się zasnąć. Zastanawiała się, czy Robert śpi, czy też może ją zaskoczyć niespodziewaną wizytą.
Zawsze zasypiała z dziećmi każdego dnia, odkąd się urodziły.
Czuła pustkę bez dzieci wokół.
Zastanawiała się, czy obudzą się w środku nocy i będą jej szukać, czy też będą płakać, jeśli nie będzie w pobliżu…
Po pewnym czasie była tak zmęczona martwieniem się.
W końcu zasnęła.
Praw
















