Tammy patrzyła prosto przed siebie. Zacisnęła usta i nic nie mówiła. Jessica nie mogła odgadnąć, co myśli.
Robert zapytał zimnym tonem: – Jesteś pewna, że to był atak astmy?
Jessica wiedziała, że on podejrzewa coś innego i że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się wydaje.
Wstała i powiedziała: – Możemy pojechać do szpitala na badania kontrolne.
Tammy usłyszała, że chcą zrobić badania. Szy
















