Tammy spojrzała na potrawy na stole i aż jej ślinka pociekła.
Wiedziała, że bezduszny Robert nie pozwoli jej nic zjeść.
Nie pozwoli jej wyjść, nie pozwoli jej jeść. Robert torturował ją w ten sposób.
Robert stał przed nią, a za nim stali ochroniarze. Tammy nie ośmieliła się dłużej zwlekać. Nie mogła sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby ochroniarze ją wywlekli.
Tammy przełknęła ślinę. Powstrzyma
















