Pół godziny później przed Tammy zatrzymał się czarny Maybach.
Szczerze mówiąc, za każdym razem, gdy Tammy widziała luksusowy samochód, serce zaczynało jej walić. Zawsze myślała, że to Robert.
Ochroniarz otworzył jej drzwi. Tammy zobaczyła w samochodzie parę długich nóg. Perfekcyjnie wyprasowany garnitur emanował śmiałością. Wypełniał samochód niebezpieczną aurą. Ta niebezpieczna aura wydobywała
















