– Dlaczego Serena nie dała ci pieniędzy? Czemu jesz tylko chleb i popijasz wodą mineralną na lunch? – zapytał Henry, siadając na ławce obok niej i patrząc na nią.
– Co cię to obchodzi? – pomyślała Tammy, uważając zachowanie mężczyzny za absurdalne. Wstała, zamierzając odejść.
Henry wstał razem z nią i powiedział: – Chodź ze mną na lunch.
– Dlaczego miałabym iść z tobą na lunch? Jest mnóstwo kob
















