Tammy odwróciła wzrok i udawała, że go nie widzi.
Rozejrzała się, próbując wypatrzyć Roberta.
Na szczęście nigdzie go nie było.
Wyglądało na to, że Serena miała rację, mówiąc, że Robert nie pojawi się na przyjęciu urodzinowym.
Przestraszyła się na śmierć.
Dlaczego Robert miałby przyjść, skoro zerwał więzi z rodziną Stone?
Ludzie na sali balowej byli ciekawi, kim jest, ale nikt nie pytał. Mogli zga
















