– Tammy, tu mama.
Głos Sereny Lewis rozległ się po drugiej stronie słuchawki. Twarz Tammy zmieniła się, gdy zapytała:
– Skąd masz mój numer?
– Dla chcącego nic trudnego.
Tammy przestała pytać, skąd ma jej numer telefonu. Następnie powiedziała:
– Czy nie mówiłam ci, żebyś się ze mną nie kontaktowała i udawała, że jesteśmy sobie zupełnie obce? Dlaczego to robisz? I pozwoliłaś Terry’emu szukać mnie w
















