– Grupa KING? Nie żartuj? Ty? – zakpiła Sarah.
– Czy uważacie, że do siebie pasujemy, czy nie, to mnie nie obchodzi. Faktem jest, że on mnie lubi.
Widząc jej pewność siebie, zaczęli się zastanawiać, czy to naprawdę możliwe, że ma tyle szczęścia.
– Jak to możliwe, że nie wiedziałem, że to twój chłopak? – zapytał Henry.
Tammy zadrwiła i odpowiedziała: – Czy musisz o tym wiedzieć?
Sarah powiedzi
















